Forum WM.pl

Forum Warmińsko-Mazurskiego Portalu Regionalnego
Teraz jest Śr kwi 25, 2018 4:35 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pt paź 31, 2008 9:44 pm 
Przeprawy mostowe zamykają, to pewnikiem zgodnie z obietnicą komtura... znaczy się czci godnego Artura, nowe miejsca pracy przybędą np. na etatach przepraw promowych które mosty wszelakie w grodzie zastąpią. A to poważny biznes bo nie tak łatwo takie przeprawy obsłużyć i zabezpieczyć podobnież. Toteż i kapitanów jednostek jak i mechaników, siłaczy może i kasjerów i innych do obsługi śród lądowej trza będzie. Oszczędności wiele z zamknięcia mostów bo i przeglądów jak i napraw starych wyeksploatowanych wykonywać nie trza będzie a i lud zarobkiem wyżej opisanym uraczony ostanie co też procent lokalnego bezrobocia zaniży ku pokrzepieniu serc włodarzy i wszelakich statystyk.
Mosty zamykają, a w parkach drzewce sadzą. I tu i tam głupota co się patrzy. Lepiej pali bambusowych nasadzili by w tych parkach i skwerach co by durną władzę na nie sadzać i nadziewać można było... i tak jak kukły na sesjach siedzą i bezmyślnie przytakują a efekty tych bezmyślnych przytaknięć nie raz jeszcze gród i mieszkańców na manowce zwiodą tak też i na palach sztywni i zobojętnieni bez ruchu będą co dla nich i tak żadną różnicą a nam ludowi jeno uciechy a nie wstydu i zmartwień dostarczą co już wielkim dobrem i owocem ich działań by było. Smutnym jest fakt, że tak jak władza szkodliwa tak i mieszczanie nie mniej a wręcz bardziej ode tej władzy szkodliwi toteż ani władzy ani grodowi ani innym mieszczanom ani dumy ani korzyści nie przynoszą. Władza sadzi a mieszczanie wyrywają... władza sprząta a mieszczanie śmiecą... władza buduje a mieszczanie rozbierają. Ciekawym na jak długo pomosty komtura... znaczy się czci godnej wielkiej Artura na Wielkiej Wodzie ostarczą... jak i nowoczesna droga dla koni na dwóch kołach o ile na wiosnę sama się nie zapadnie jak to z nowoczesnymi drogami w kraju Polan bywa... zresztą nie tylko z drogami. Toteż wiary Wam życzę i cierpliwości w dążeniu ku lepszemu... a kto taką cnotą się wykaże ten jeżeli lepszego jutra nie doczeka to i tak szczęśliwy z tego świata odejdzie... Bo wiara to matka głupców a głupcom przecież żyje się lżej i których chyba w POlsce jak nadal widać nie brakuje.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr gru 31, 2008 3:01 am 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów !
W pole ruszać się nie chce, bo zima mrozi. Rok ony któren minął dziwacznym zwany być może choć okrągły, a i hucznie obchodzony na co moc talarów poszła. Komendant naszego miasta obrażeny na ludzisków co we grodzie lidzbarskim kwaterują i gadać z nikim nie chce. Wielki to pan. Wojna jakowaś pewnie się szykuje, bo komendant w tajemnicy wszystko ścisłej utrzymuje, aby wróg ruchów nie poznał, a i adiutantom pogwary nawet przy piwie w karczmie zabronił. Ba nawet fortyfikacyję ziemną we środku grodu budować zaczęto, aby pewnikiem miasto utrzymać pod swoim panowaniem. Dla zmyłki mówia ,że ratusz odkopują.Ot mądry to wódz wszystko w tajemnicy trzyma. Nową warownię oddano, gdzie i komendant ze swoimi żołdakami kwateruje. Oj piękne to koszary na które też moc talarów poszła. Jeno konia ciężko tam gdziekolwiek uwiązać. Na one otwarcie to i marszałek polny Jacenty z nowej stolicy zjechał. Prawdziwy to stary druh z jednakiej konfederacyji platformianej od szabli i kielicha. Komendant chłop to i wypić lubi. Fantazyja żołnierska ich naszła, że jak szpiedzy donoszą do zamku ryńskiego konie ich poniosły po onym otwarciu. Tam ugościł ich znany magnat litewski. Tenże sam któren pałac Grabowskiego nabywał od komendanta co niby zdatny do niczego nie był. Pałac rzecz jasna nie komendant. Ech miło popatrzeć jak jeden zakup tak powiązać ludzi może i w przyjaźń się zawiązać. Ludzka rzecz. Złośliwcy w grodzie powiadają, że w onej lidzbarskiej karczmie to: magnat litewski, marszałek polny, znany rzemieślnik co kamienice odnawia i buduje i komendant wspólnie o podróżnych dbać zamierzają i każden jeden coś do onej karczmy dołożył. Komendanta podejrzewać, że cenę zaniżył ? Niby to aportem do spółki być miało. Toż te przekupki na rynku nie mają co robić tylko głupoty opowiadać. :wink: Plotkami żołnierzowi nie wypada się zajmować, ale z czasem i tak wszystko przecie się wyda. Inna rzecz godna uwagi to trakt jaki komendant do swojej prywatnej kwatery poprzez pachołków wybudować kazał, a i na noc łuczywem doświetlać. Tu moc talarów poszła a i jeden z adiutant przekonywał, że wydając 400 tys. jakoby oszczędzasz. Na finansach się nie znam jam prosty żołnierz, ale to coś nie po mojemu. Ech piękna ona aleja na sześć koni rzędem. Ino o jakowejś bańce należnej królowi do Warszawy zapomnieli. Pewnie od mleka. Komendant jakiś osowiały rok do ludzi się nie odzywa lud co w grodzie dowiedzieć się nie może. Pisarze garnizonowi ni jak o komendancie żadnego artykułu bez jego wiedzy co by cześć lub broń Boże nieprzychylnie się o naszym dowódcy wyrażał napisać nie mogą. Pierwej komendant musi owe skargi na oczy zobaczyć. Ech takie czasy niebezpieczne a patrzeć trza aby w korycie było :wink: rzecz jasna dla koni. Wódz nasz to i dragonom co porządku pilnują oczy porozwieszał po mieście coby sprawniej działali. Przez owe zawieszone oczy na słupach to podobno więcej będą widzieć. Ot czary jakie. Obaczym jak będzie.
Ony inny znak to ona dróżka nad jezioro wyrwę niczym szańce beczką z prochem wysadzone Pewnikiem i tu nikt z adiutantów komendanta zanim budowę zaczęto żaden w teren nie pojechał coby po drodze one oczko wodne obaczyć. Oby one co gejują razem ze swoim rumakiem pod lód niczym Baśka Wołodyjowska nie powpadali. Co do szerokości onej ścieżki latem obaczym. Zamysł bardzo dobry jeno wykonanie parchate, ale w Lidzbarku to nie pierwszyzna. Służba p. starosty o przeprawie na rzece zapomniała. Takoż nici z przysłowia" budujemy mosty dla pana starosty" Z jednej strony to dobrze, bo miasto od grasantów teraz lepiej strzeżone przez naturę, a i ludzie pływać się trochę nauczą. Lub linę między brzegami rozwiesić coby tężyznę fizyczną rozwijać. Służby one o dobytku swoim zapomniały choć od dziesięciu roków na trakcie i przyczółku ziemia garbata się robiła. A potem to jakoweś paliki wstawiali co konie zimą uszy obijały jak podków zimowych nie miały. Teraz jest spokój. Zamknięte i po kłopocie. Żaden pachołek starosty do planów się nie zabierał. Pewnikiem myślał, że sam się most naprawi.

Oj zapomniałbym jako żywo gród nasz nawiedził ataman kozacki któren we Warszawie przy księciu pomorskim Donaldzie służy. Powiadają, że ataman z tajną misją do swoich żołnierzy przybył, aby na duchu potrzymać i słuszność konfederacyji pokazać. Jakżeż ten prosty żołnierz cieszył się i brawo bił. Ileż to obietnic padło, a i nasz komendant wśród żołnierzy nieco planów wojennych uchylił. Radości nie było końca.

Takowej radości wam z Nowym Rokiem życzę. Szczególnie tym co chcieliby, aby owa konfederacyja już precz poszła.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Ostatnio edytowano Pt sty 02, 2009 8:36 pm przez Grande, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr gru 31, 2008 8:14 am 
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 3:38 pm
Posty: 3277
Lokalizacja: ...z dziczy...
Grande napisał(a):
........ Komendant jakiś osowiały rok do ludzi się nie odzywa lud co w grodzie dowiedzieć się nie może. .


Komandant Wasci osowiały bo w czasie gościny w Rynie fantazja ich poniosła i na łabędzinę chuć naszła a wiadomo nasz łabądź to ptak szlachetny i prawnie strzeżony więc podjazd wysławszy farbami czarnymi łabędzie potraktowawszy, konsumcji w spokoju waszmościowie w fortecy Ryńskiej oddać mogli bo czarnych łabedzi u nas nie ma więc i prawo w pieczeniu ich nie przeszkadza. Ale podjazd który ptaki konsumcyjnymi uczynił po fakcie dowiedział się ze farby do przemiany użyte Chińskie były i jakowyś specyfik robiacy z chłopa babą zawierały w utajnionych raportach na "M" się nazywajacy.
Specyfik ten wielce smakujący i pożyteczny Kitajcom do różnych produktów został dodany żeby łatwiej swoich fanów poodrózniać od reszty gawiedzi zwłaszcza że po niedługim czasie delikwent takowy po kontakcie z czosnkiem z państwa środka sprowadzonym świecić i żółknąć zaczyna a i oczy mu dziwnie kaprawieją się kosząc, głos piskiwym się czyni a wzrost nikczemnieje .....Obrazek ...

Pozdrawiam Waszmościów śląc Noworoczne Zyczenia Serdeczne

a'hooy! :shock:

_________________
świr
Proszę nie karmić Topcia słodyczami.
Obrazek
I piwem też nie poić ani inszym paskudztwem bezalkoholowym


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr gru 31, 2008 1:12 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam znakomitego husarza- usarza, czy jak powiadają nowocześnie usera, co fechtunek ma opanowany, okrutny w boju, a i wróg przed nim pierzcha niczym przed groźnym wilkiem ( Canis Lupusem ze łaciny ) :wink: :lol: nie tylko w nowej stolicy ale i innych mrocznych zamczyskach, a sława i strach niewiernym w całych Prusiech znana, bo pocztą netową niesiona.

Usarz świr napisał:

Cytuj:
Komandant Wasci osowiały bo w czasie gościny w Rynie fantazja ich poniosła i na łabędzinę chuć naszła


Tfu. Psia mać. Ja żem pomyślał , ze o inne zamysły naszem dzielnym dowódcą chodziło wobec onego ptaka. Zrozumcie Waćpan jako człek w boju to i kobiecie myśli stąd te frywolne myśli po głowie łażą. Jużem myślał, że się zakochał i dla tego smutny He, he na łabędzice chuć naszła żem przeczytał. Toż to grzech okrutny zwierzęta chędożyć. :P Oj durnym w karczmach to i kobiety jako przystawki podają. :P

Powiadasz Asan , że jakoweś środki babę w chłopa przemieniają lub na odwrót. Czy nie ta owa słynna Marysieńka po złości Marychą zwana co nie jednemu z mózgu sito zrobiła? specyfik dobry bo swój swojego pozna, bo nawet munduru konfederacyji nie trza przywdziewać. A i książe pomorski Donald onej zażywać w młodości lubił. Ślady owej terapiji do dziś widać, bo jakowąś Irladyję widzi.

Dumam nad owym łabędziem czemu z białego czarnym się stał ? Możen jeden z adiutantów lub panów pawiem przykrył ona figurę, a żołądkowy jad POkemoński z gorzałą zmieszany i oną łabędzicę nieco na czarno strawił. Już wiem. Znasz druhu, że nasz komendant z niemieckiego białym zwany być może. Takowo pewnie gorzałki fest popił i wykrzykiwać zaczął:
- Jeden tu biały być może ! Takoz jak w Lidzbarku pan jest jeden!
- Jeden ! - wtórowali inni ( adiutanci i służba)
- Precz z łabędziem białym ! Jeden biały to ja !
- Dwóch tu być nie może. Służba usunąć jednego !
Pachołkowie rady podnieś nie dali więc pomalować przyszło. Pana słuchać trza. Oj komendant lubi się bawić ( nie za swoje przeca), a i pomysły miewa różne. Ech fantazję to on wobec podkomendnych miewa. dobrze, że do portretów przodków magnata litewskiego strzelać nie zaczęto.
Bawić to się ony umieją niczym te komedyjanty co na biesiadę przyjeżdżają do naszego grodu raz do roku A i grania władza się od nich uczy i pewnikiem dla tego czasami ubawu z władzy jest po pachy.
P.S.
Jak to dawniej mówili po zakładowej imprezce. Impreza była udana wszyscy rzygali, ale tylko pan dyrektor wymiotował. :P 8-)

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr gru 31, 2008 3:39 pm 
Legenda Forum
Legenda Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 10:06 pm
Posty: 8106
Lokalizacja: Townsville
:lol: :lol: :lol:

Grande napisał(a):
Impreza była udana wszyscy rzygali, ale tylko pan dyrektor wymiotował. :P Obrazek


ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

P.S. Prawie jak Sylwester...ObrazekObrazek

_________________
„Gdy raz uznamy, że rząd ma prawo troszczyć się o nas – nie będzie granicy w tych staraniach”
Obrazek
Obrazek
SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE MA GŁOS!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 5:18 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Takoż opiszę owe rysunki, bo powiązane one z naszem grodem.

Rys.1.- tryumfalne ogłoszenie, że nadejszło nowe.Choć wiadomo, że stare, a nawet te same.
Rys.2 - celne niczym łucznika oko- slogany wyborcze
Rys.3 - walka o stołki, kto bliżej komendanta
Rys.4 - inwestycje w grodzie. Ciężko trafić.
Rys.5,6 - praca rajców. Jak widać ciężka.
Rys.7 - wyciskanie podatków z mieszkańców
Rys.8- Wielochowo,Kłębowo - Las Vegas wypoczynku. Nikt nie ma tak doskonałej bazy w kraju. Brawo 200% wykorzystania.
Rys.9- G. Krzyżowa i Termy. Wykorzystane j.w.
Rys.10-obuwie do wielkich kroków w przebudzeniu grodu i poprawie infrastruktury przemysłowej
Rys.11- czystość w mieście. Na szczęście spadł śnieg.
Rys.12- wstydliwe tematy i tajemnice: sprzedaż przedzamcza i Aleja Wygranych Wyborów. Ogólnie kibel
Rys. 13- imprezy możnych z marszałkiem polnym u magnata litewskiego w Rynie. :P

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 7:00 pm 
Legenda Forum
Legenda Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 10:06 pm
Posty: 8106
Lokalizacja: Townsville
Obrazek

P.S. Już nie mogę...ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

_________________
„Gdy raz uznamy, że rząd ma prawo troszczyć się o nas – nie będzie granicy w tych staraniach”
Obrazek
Obrazek
SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE MA GŁOS!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt sty 06, 2009 7:18 pm 
Ekspert
Ekspert
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz sty 25, 2007 3:38 pm
Posty: 3277
Lokalizacja: ...z dziczy...
Grande napisał(a):
Rys.8- Wielochowo,Kłębowo - Las Vegas wypoczynku. Nikt nie ma tak doskonałej bazy w kraju. Brawo 200% wykorzystania.
Rys.9- G. Krzyżowa i Termy. Wykorzystane j.w.


A bileta na reklamowane w TV3 atrakcje gdzie kupić można, ....aaa??? Obrazek

W sławnym grodzie Waćpanowie mieszkacie!

a'hooy! :shock:

_________________
świr
Proszę nie karmić Topcia słodyczami.
Obrazek
I piwem też nie poić ani inszym paskudztwem bezalkoholowym


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: N lut 01, 2009 11:23 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów !

Straszliwe spustoszenie ponoć dragony z przybocznej służby komendanta konnym zadają przez one oczy co na słupach wiszą. Konia źle postawisz to psubraty i do domu twój obraz ze źle postawionym koniem na kwaterę przyniesą. Jeszcze i grzywnę sto talarów płacić karzą. Ot i doczekali się. Okazuje się, ze jakoweś wandale miasto plądrują i szkody czynią to dragony ślepe.
Takimż to sprytnym sposobem talarów w kasie miejskiej przybywa jeno od tych co ich łatwiej chycić. Prawda, ze parkować należycie trza i miejsca dla chorych i kalekich puste stać powinny. Takowoż strzeżcie się jeźdźcy, bo talar grodowi potrzebny i mieszek niechybnie pusty. Pierwej trza było miejsc parkingowych dorobić nim się komendantem stało. Bo i przy kwaterze komendanta konia postawić nie ma gdzie.Toć koni przybywa całymi tabunami. Ony list jedynie przestrogą ma być cobyście talarów nie trwonili lepiej na grzańca je przeznaczyć.

Innym ciekawym pomysłem jakim , żem zobaczył i pewnikiem modnym na całym świecie. Parki bez ławek. Ot co głowa to głowa. Parki takowe do spacerowania ino służą we domu się wysiedzicie. Komendant we świecie bywał, cyrulikiem we klasztorze szpitalnym naczelnym bywał to wie co dobre dla zdrowotności.
Ony pomysł pewnikiem ze Szwecji, bo tam biesiady na stojąco robią a tu takowe szwedzkie parki na stojaka. Innymi słowy park szwedzki. Głowa oj,mądra głowa. Obejrzyjta koło budowli Capitol. Dobrze, bo rzezimieszkowie ławek nie poniszczą, a opoje przesiadywać na widoku do pałacu nie będą. Ino trawę kamieniami wyłożyć trza coby i kosić nie trza było.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: N lut 08, 2009 1:59 pm 
Nie widzę nie słyszę nie czuję...
To nowa dewiza wielu władz... chyba?
Ja też staram się pewnych rzeczy nie zauważać... napiję się grzańca ( bo bardzo lubię, taki powojenny nawyk po rodzicach), stołek rozkładany noszę ze sobą z racji wieku więc ławki a raczej ich brak mnie nie martwi... i mam szkła jak denka od słoików więc i śmieci i nie dociągnięć wszelkich nie zauważam idąc miastem. Może to jest metoda na życie? Napić się, nic nie widzieć i bezstresowo sobie żyć puszczając bąki. Cieszyła bym się gdybym jeszcze nie widziała ile pieniążków biorą włodarze i radni za swoje nieróbstwo. O tych w Warszawie nie wspomnę. Czytam z ciekawością to forum... sporo pisze się ale czemu nie robi się tego na co dzień? Mamy przecież demokrację. W Bartoszycach są ławeczki, miasto ładnieje, sporo Policji i Straży miejskiej na mieście... często radiowóz stoi na kogutach i Policjant lepi mandat kierowcy. Widać że włodarze i służby porządkowe są w mieście. Skoro w Bartoszycach można to czemu w Lidzbarku nie? Mieszkam w Lidzbarku od 45 lat a moja rodzina dalsza w Bartoszycach stąd widzę różnice przebywając i w Lidzbarku i w Bartoszycach. Co z Lidzbarską społecznością jest nie tak a co w lokalnymi władzami że są takie dysproporcje pomimo że żyjemy w jednym kraju na tych samych zasadach choć w różnych miejscach? Mamy demokrację a to jest jak wiadomo z Greki WŁADZA LUDU i chyba POlacy nie dorośli do demokracji. Mają większy bałagan w kraju jak za komuny. Może dyktatura nam POtrzebna? Tylko ta w dobrym wydaniu gdzie mądrzy i prawi ludzie z zasadami narzucą POlakom to co dobre i słuszne skoro sami nie umiemy dojść do porządku, dobrobytu oraz prawa i sprawiedliwości. Przykre to co widać i słychać na co dzień i nie tylko w Lidzbarku i nie rokuje na lepsze jutro pomimo obiecanych cudów pomijając już że z ust kogoś komu najbardziej zależało na władzy a nie na Ojczyźnie czy rodakach. Zróbcie coś ludzie ze sobą i z tym krajem bo pomarniemy wszyscy a przyszłe pokolenia będą stokroć gorsze od nas za co nie one ale my winniśmy się wstydzić.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pn mar 02, 2009 11:52 am 
Legenda Forum
Legenda Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 10:06 pm
Posty: 8106
Lokalizacja: Townsville
Wieści okrutne docierają zewsząd, iż POkemony usilnie kozła ofiarnego w naszym województwie szukają...Obrazek
Najwyższy władzą w kraju komtur Donek, jak wieści niosą, rozliczyć ma marszałka polnego Jacka ze srogiej POrażki w Olsztynie...Obrazek
Buławy na razie jeszcze zapewne nie straci, ale PO pleckach nią pewnie niezgorzej POgłaskany przez "starszyznę" będzie...Obrazek

P.S. A juści...! :lol: :lol: :lol:

_________________
„Gdy raz uznamy, że rząd ma prawo troszczyć się o nas – nie będzie granicy w tych staraniach”
Obrazek
Obrazek
SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE MA GŁOS!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt mar 03, 2009 1:32 pm 
I KIJ MU W... D...Ę.
DONKOWI też podziękują. Szkoda że zbyt późno. Tak jak Kwaśny jest beszczelny i o prezydenturze tylko marzy... Świni plują w oczy a świnia mówi że deszcz pada... tak właśnie jest z włądzą w POlsce. LUD narzeka, POmstuje a rządzący zarówno obecni jak i byli wmawiają nam że są fajni, najlepsi i że nigdy nie odejdą w cień a wręcz przeciwnie... nawet wypłyną na nowe szerokie wody zdobywać odległe horyzonty. Sama nie wiem gdzie żyję, w domu wariatów czy tylko ja zwariowałam a wokół jest CUDOWNIE I PRZECUDOWNIE. Taka cudowna Irlandia, Ameryka, Japonia, a nie zaściankowa zdulszczona i znów pozostawiona na pożarcie Polska.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr mar 11, 2009 1:55 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Czołem !

Oj a zaliż to prawda, ze nie kij niektórym jeno grubszy pal wystrugać trza coby ku pamięci innym i ku przestrodze przypomnienie dawał co gadały gdy elekcja była.. Trakty po zimie liche w Lecbarku, konie jakby pijane jeżdżą coby dziury omijać, brud w koło to pewnikiem i morowe powietrze zaraz nastanie dżumą czy Czumą zwane. Choć owa choroba dawno już we naszem grodzie jak rak toczy onych rządzących. Ciemnym jeszcze ściemniają, a to termy, a to stadion na igrzyska, a to drzewka sadzą choć bajzel wszędzie. Czy to u starosty czy komendanta. Gdzie nie spojrzysz to prywata i konfederacyja platforiana. Nie ważne ileż to uniwersytetów pokończyłeś. Może być Sorbona Cambridge. Ot wielkie co . Tyś nie nasz Platformiany i za młody idź precz, my tu swoich fachowców mamy. Roboty tu u nas nie dostaniesz. Takie prawidła u nas zastosowane. Listy z zapotrzebowaniem i umiejętnościami sobie a nabór sobie. Dlatego owe rządzenie w grodzie jest liche i z góry wynik znany.Takowoż i słyszałech, że i jakowyś konkurs na wachmistrza do dróg starosta ogłosił. Jak widać wiele lat zmarnowanych zostało poprzez dziwne wybory, a i we onej chorągwi sodoma i gomora. Jeśli i owe porządki to jeno koleżeńskim darowaniem siodła maja skończyć się problemy to i lepiej nie będzie. Ja już wiem kto wygra. wejść na neta można i poczytać kto do pojedynku stanął. 8-) Kryzys idzie czas na państwowe przejść i przeczekać. Mości starosto może już czas zakontraktować sapera co wie jak trakty budować należy, a nie koleżkę z obozu. Przykładem dla gawiedzi niech most będzie i śmieciska na starościńskich ulicach. Jakoż taki rubaszny żart mi się kojarzy co we karczmie słyszał o słowie fachowiec, a każden zna sie na wszystkim i władać może wszystkiem. Trochę go przerobiłem
Każden polityk to wielki fachowiec - od bzykania owiec. :P
Najbardziej rozbawiła mnie informacyja, że będą badać taśmy czy aby oryginalne z nagraniem onej sławetnej pomorskiej grzesznicy od lodów posłanki Sawickiej. Ot ! Rżenie z ludzi w żywe oczy. 8-)

Co do przegranych bitew pokonfederacyji pokemońskiej.

Pierwsze dwa lata rządów winni poprzednicy i prezydent. Następne dwa winien będzie magnat Waldek i jego chłopska konfederacyja, kryzys itp. Jedno dobre z tego książe pomorski Donald królem elekcyjnym nie ostanie. Za mały łepek, a korona za wielka. :lol: Jak tu dźwignąć koronę gdy jeszcze głowa na dodatek pusta.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: So mar 21, 2009 11:02 pm 
Dziwnym jest fakt, że choć wiatry w pustych dyniach POlityków głowami zwanemi hulają, to na swoje zawsze wymyślą jak tu durni z wyborców uczynić i swe i tak wypasione dobra lepszemi uczynić. Aż zazdrość bierze że takie wiatry mają w tych pustych dyniach... chyba jakie wyjątkowe z nich ludzie albo w czepkach indiańskich rodzeni... a kto wie może i sami w cudowny sposób naznaczeni.
W portkach nie mniejsze wiatry od nieróbstwa i balów podobnież mają. Skoro przy tych wiatrach poniżej połowy ciała jestem to dodam, że srają nie tylko w gniazdo swoje ale i cudze a i nie którzy pode siebie nawet... jeno nie wiem czy z bezsilności swojej nie mogąc obietnic spełnić, może egoizmu swojego którego wielu nie brakuje w równie dużych proporcjach jak brak kultury i etyki jak i szacunku do Ojczyzny i Rodaków, jakoż też może od dobrobytu w który opływają dzięki wyborcom. Jak zwał tak zwał... jedno jest pewne... Gdzie się nie poijawią i czego nie dotkną tam wielki smród i gów...o zrobią.
Czci godny wielki pisał że Ojczyzna nasza to dobry kraj... jak i wielkie tradycyje ma ... jeno LUDZIE GŁĄBY.
Zaiste głąby wielkie a ich kapuściane łby nie dość, że ciężkie w myśleniu to i podatne na robactwo którego w Ojczyźnie nie brakuje. Włodarze, wielcy demagodzy jak i cudotwórcy nie jedno kapuściane głąbisko na sieczkę przerobili lub kapuściane warzywo w wodę zamienili co głupoty i kłamstwa jak gąbka na kiju chłonie.
Cuda zatem wielkie w kraju Lachów nastąpiły... Bo oto warzywa w wodę zmieniają czym lepsze czasy zapowiadają.
Co lepsze jest bracia i siostry powiedzcie czem prędzej a po prawdzie i żywo... Czy woda? Czy warzywo?
Osiołkowi w żłoby dano wybierz wodę albo siano ;) Ogłupiały naród biega... biada, biada nam rodacy idzie bieda... idzie bieda... Krzyczą, płaczą, narzekają... i PO kontach się chowają. Po czym cisza znów nastaje ... wilcy idą mocium Panie... wici ślijcie, dmijcie w rogi, zablokujcie wszystkie drogi... solidarnie kraj ratujcie... POlakami się POczujcie...
Lecz chłop umarł z kosą w dłoni... wroga już stąd nie przegoni... Leży w POlu zajechany... bez obuwia, z połataną koszuliną... otoczony liczna dziatwą co nazywa się rodziną. Z mieszczuchami również dużo nie zwojujesz, bo swój rozum oraz język mają i Ojczyznę w du...e mają. Toteż wykrwawiona jest Ojczyzna, lecz nie krwią a moralnością o czym piszę wam z przykrością.
Niestety historyja Ojczyźniana choć często zakłamana i niejakoż jak POlityka obrzydliwa przez co obrzydzeniem do obydwu pałam przekazuje że oto od wieków władza i elity naród ogłupiają nie wiedząc że nie narodowi ale i sobie wielką szkodę owi wyjątkowi i wpływowi czynią co już nie raz Ojczyzna i naród Ojczyźniany przerabiał od Mieszka Pierwszym zwanego po Kaczyńskiego obecnego ;)
Wiadomo więc że nie nowością jest wielka tradycyja GŁOMBÓW co jak piszą ... Tak jak i przed szkodą tak i po szkodzie Lach głupi i nadal nie wiedzieć czemu silnie zakorzeniona owa tradycyja i nijak wyplenić jej nie idzie.
A jeżeli nawet wyborcy GŁĄBY to i za to warto ich uszanować bo dzięki GŁOMBOM u władzy cudownie wybrani i uposażenii finansowo siedzą i za GŁOMBÓW POdatki mają czym wiatry w eter puszczać ;)
Toteż z wiatrem POwiadam wam... w imię ojca i syna i ducha... bo tam gdzie trójca jedyna tam i cuda wielkie. Wiary więc życzę na koniec a nie pieniędzy i zdrowia bo kto wierzy ten i zdrów i bogaty będzie jeżeli nie tu na ziemi, to tam... PO przekroczeniu bram niebieskich... gdzie i prawo i sprawiedliwość, równouprawnienie, wszelaki dobrobyt i wieczne szczęście... Aż cudnie się robi na samą myśl... Rozmarzony temi cudami powiadam wam wszystkim... CUDOWNE Dobranoc... i do następnego ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pt cze 26, 2009 10:02 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów !

W naszym grodzie powiadają , że wedle woli komendanta fosa miast grodu bronić do jakiegoś tenisa przeznaczona być musi. Mury podobno ogacone będą. Rozpytywałem ludzisków co takiego ony tenis jeno literka "t 'w "p "mnie się myliła czym gawiedź w zdumienie żem stawiał, żem chłop i nie wiem co noszę. Ot ścisła to tajemnica i budowla tajemna przy czym arche jakiś tam zatrudnić trzeba coby starocie z ziemi powyciągali na koszt mieszczan rzecz jasna. Komendant lubi grzebać w ziemi czyżby to zawodowe przyzwyczajenie. :wink: Tenis owy ma rozrywce służyć szlachetniej urodzonym co i zasobnością sakiewki jest związane. Polega na odbijaniu miękkiej kuli moździerzowej nad siecią rakiet :?: jakowyś używając. Pewnie śnieżnych. Gawiedź jedynie na zboczach posiedzieć będzie sobie mogła jak szlachetnie urodzeni rozrywki zażywają. One miejsce kortem nazywane jest. Pewnie komendant nowe zainteresowania obudził, bo widać ping- pongiem się znużył i na pożegnanie sporą garść talarów im podrzucił.

Innym pomysłem to słynna Cirkus Arena niczym dla rzymskich gladiatorów utworzona, ale o niej kiedy indziej.

Kto to zainteresowany kupnem i urządzaniem to pewnie już i komendant wie. Toć nie taki głupi co by owych grzebaczy na darmo ściągać.

Dumam czy ludzie w grodzie do roboty chadzać będą tyle rozrywek mając. Jak w tem Bevery Hills. Jeno szampana popijać i truskawki rano przez cały rok jadać a ino na sporty i fitnesy chadzać. O robocie nikt nie wspomina. Nasz komendant o naszą kondycyje fizyczną tak doskonale dba toć medyk pierwszej wody. A to Cirkus Maksimus, a to korty, a to imprezy w amfiteatrze, a to Orliki , biegi uliczne Bóg jeden wie co jeszcze nam dla udręczenia naszego ciała wymyśli. Może jaka przystań na kajaki a z powrotem z czółnem pieszo na kwaterę z Bartoszyc będziem pędzić. To już teraz ludzie robić nie chcą, a co dopiero jak tyle atrakcji będzie ? Pamiętać jedynie należy coby nas nie przeforsował całodziennymi ćwiczeniami, bo my nie konie i nie wszystkie mamy biodra powymieniane u miejscowego kowala w tutejszej kuźni na Bartoszyckiej. Oj dobry to pan.

Lepszy pomysł to zagospodarowanie fosy tak jak we pierwszej stolicy- Braniewie z wykorzystaniem wody ze ściany u nas płynacej.
Może ktoś znajdzie zdjęcia. Cóż tam takiego innego ?
Ano ławy biesiadne pod strzechą ( jak drzewniej na dachy układali chłopi) gdzie nakarmią i napoją, strumyki z kładkami i rzeźbami, fontanny, scena dla grajków pod strzechą. Miejsce spotkań i występów miejscowych kapel i innych teatrzyków. Na stałe zamontowany powietrzny zamek dla pacholęć.

Wracając do onych kortów to o miejscu dla rumaków ktoś pomyślał czy jak zwykle na durnego ?

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Edytor Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie, w szczególności w przypadku zgłoszenia nadużycia, do usuwania treści sprzecznych z prawem, treści reklamowych, treści wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Uczestnicy Forum wm.pl poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrażają zgodę na publikowanie tych treści na łamach "Gazety Olsztyńskiej" oraz w innych mediach wydawanych przez Edytor Sp. z o.o. i Wydawcę Olsztyn Sp. z o.o.

Gazeta Olsztyńska Dziennik Elbl‘ski Portal Warmii i Mazur WM.pl Wypoczynek na Mazurach MojeMazury.pl Portal Orientacja.pl Nasz Olsztyniak Nasz Elbląg Nasz Ełk Fundacja Przyszłość dla dzieci Olsztyński Portal Studencki
POWERED_BY