Forum WM.pl

Forum Warmińsko-Mazurskiego Portalu Regionalnego
Teraz jest Pn sty 22, 2018 6:38 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: So cze 27, 2009 2:14 pm 
Nasz czci godny Pan dobrodziej CYRULIK... jak czytam, pełną gębą czy też parą o nasze zdrowe cielska i duchy chce zadbać.
Może dobrze to o nim świadczy bo jak gawiedź wie... w zdrowym ciele zdrowy duch, a jak ciało i duch zdrowy to i kuźnia na Bartoszyckiej pusta co dla ludu z kożysćią a nie stratą wielką będzie. Cyrulik nasz ( bo szkolił się i długo i nie byle gdzie) wie jak o ciało ludzkie zatroszczyć się... jeno czemu tylko sportem chce nas umęczać a nie dobrymi zarobkami, dobrą pracą jak i ergonomią pracy o POdatkach nie wspomnę... a my wtedy sami sobie wybierzem jak chcemy wypoczywać i sportować się o karmieniu ducha nie wspomnę.
Zaiste... zmiany wielkie zachodzą w naszym upadłym moralnie i finansowo grodzie... choć jakby opornie... ale też chyba nieco znajomo. Znajomo wygląda zaciąganie długów i życie POnad miarę ( szczególnie nie ludu a przez lud wybranych), więc nie z radością ale z trwogą słucham jak wróżbiarki skrycie na mieście powiadają o przykrych skutkach włodarzenia naszego CYRULIKA EKONOMISTY.
Ekonomia powiadają, to nowość w rzemiośle i oblegany to fach toteż chętnych na czeladników nie brakuje... Może to i dobry kierunek zdobywania wiedzy tajemnej ale jak ustrzec się tych którzy tę wiedzę nijak nie spożytkują z pożytkiem doczesnym i wiecznym lokalnej społeczności a może i dla samej Ojczyzny. Widząc POczynania Króla i jego świty jak i samych cudownie obdażonych, to tylko krucyfiks w dłoń chycić i z trwogi nie puszczać a ż zło wszelakie nie minie. Toteż w rużaniec zaopatrzyłem się i choć ja nie religijny to cóż mi innego Pozostało? Bóg już dawno ten kraj opuścił bo Rodacy choć co niedziela do kościołów chadzają jak i w dni świąteczne ( tudzież i władza) to nijak serca i praw Bożych w ciele nie mają. Toteż może nie ciało uzdrawiać jak sugeruje Nasz czci wielkiej CYRULIK EKONOMISTA a dusze Rodaków uzdrawiać nam trza. Tylko któż to uczyni skoro czci wielkiej godny CYRULIK EKONOMISTA nie po szkołach Teoligicznych i nie po drodzem mu z wiarą która rozsądku jak i miarkowania uczy, szacunku do pracy i mienia jak i miłości bliźniego nakazuje... Może ów nasz wielki Ojciec Wigiliusz co ma baranów... znaczy się baranki POmoże... ale i On chyba w zatracenie idzie Pomimo że sługa Boży i jak zwykłym śmiertelnikom tak i jemu władza oraz talary w głowie.
Więc na wielkich jak i wiarę liczyć już nie można. Toteż kupcie różańce tak jak żem ja uczynił i módlcie się...
I NIECH TO WSZYTCY DIABLI.
Zatem ostańcie z Bogiem...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: So sie 08, 2009 4:14 pm 
A to taki śmieszny akcent na zakończenie ;)
Filmik ale warty uwagi... POkazuje że nie zawsze święty jest świętym a drań draniem. Kim jest nasz Burmistrz i Radni jak i ci chodzący co niedzielę do kościoła :)
Każdy sam sobie odpowie na to pytanie.
http://www.smog.pl/wideo/27062/wierzysz ... _i_pieklo/


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr sie 12, 2009 12:45 am 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów !

Pazie, przyboczni komendanta i czasem błazen nadworny ciemnotę nam wciskają, że miasto jak nigdy się rozwija. Toć i pleban uwikłał się w takowe trujące związki, bo dukaty na remonty otrzymuje i chwalić musi. No pewnie na podgrodziu miasta trakty prywatne powstają i arena do uciech od nowa stawiana za moc talarów. Moje wrażenia nieco inne, że wszystko co zaczęte niedopracowane do końca i porzucone w pół drogi ( chocby i rzeczony trakt komendanta :lol: ), przyczem już nowym pomysłom komendant przewodzi. A owe niedokończenie jeno wszystko psuje. Weźmy stawek Wielochowski i oną kładkę co tysiące dukatów kosztowało. Konia zaparkować ni jak nie ma gdzie, wychodki jak stały liche tak stoją. Rzemieślników od budowy nie widać i nic sie nie zapowiada, aby w tym roku do roboty się wzięli. Łuczywa latarniami zwane na trakcie bicyklowym ku Wielochowu stawiać będą (nikt nie wie po co ? machiny światło i tak posiadają.), a normalnego wychodka nie uświadczysz, bo plaży z prawdziwego zdarzenia nie doczekamy się nigdy. Pewnie i dla tego woda we stawku taką ciepłotę posiada, bo wszyscy się do niej wypróżniają. Ścieżynka dla onych maszyn co pedałować trzeba w momencie pewnym nie wiedząc czemu, w trakt dla pieszych przechodzi, i na drogę wyjeżdżać trza pod jezdnych.. Placyk w centrum jak po okopach zostawion sam sobie i na oną rewitalizacyje czeka. Ot rozgrzebane wszystko a komendant niczym jastrząb we bitwie na wielu się porywa naraz. Coby nam pokazać jakim to wojownikiem jest wspaniałym. Niczym Zawisza pod Warną z siłą wrogów walczy. Jak powiada przysłowie: i Herkules d... kiedy ludzi kupa. Pewnie polec mu przyjdzie jak Zawiszy, bo ja takowych sukcesów nawet przez lunetę nie widzę, To co zaczęte ostatnim i tym najważniejszym sztychem urody dziełu dodane być powinno, a u nas zaczęte i nie skończone. Widać bez wiary i serca oraz polotu robione wszystko i w wielu operacyjach efekt końcowy zaprzepaszczony.
Że komendant cyrulik to wiemy patrzeć ino trzeba, bo pacjent prawdopodobnie po tylu operacyjach zemrze, a i pozostali instrumentariusze nie bez winy ostaną.

Wybaczcie o jednej rzeczy żem zapomniał. Acz godnej uwagi.
Jedno co się udało zakończyć od początku do końca to wychodek we środku miasta któren za 50 lat zwróci się. :wink:

Czy one latarnie co na trakcie Wielochowskim stanąć mają to azaliż owe nowe miejsca pracy obiecywane dla mieszkanek przez komendanta i jego ekipę ? Równość teraz to i faceci stanąć mogą przy onych latarniach.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Ostatnio edytowano Wt gru 22, 2009 2:23 pm przez Grande, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr sie 12, 2009 9:58 pm 
Równość teraz to i faceci stanąć mogą przy onych latarniach...

Ano i staną pewnikiem ale jako żywo i z tradycyją POlską PO przeciwnych stronach drogi, bo z obu POboczy POdświetlone drogi dla owych maszyn będą jak miarkuję skoro tłuste czasy u nas nastały... Nie trudno wtedy też będzie tych stojących czy stojące rozróżnić gdy tak POróżnieni PO przeciwnych stronach wdziękami nęcić oraz kusić będą i golizną jaśniej od onych pochodni świecić przez co waśni nie wszczynać a i klientów nie mylić... bo w owych dziwnych czasach płeć zwaną piekną ( co nie zawsze dokładnie rozumieć trzeba) z brzydką łatwo POmylić. POlityków mylimy nie znając czy dany kandydat swój czy nie swój... brat nasz czy zdrajca... trzoda czy bydło to i z płcią o POmyłkę nie trudno kiedy tyle przebierańców, POmyleńców i dewiantów wielu i to w słabym świetle łuczywa w POnurą noc przy słupie stać będzie... Ciekawym tylko jakie stawki będą nie żebym kosztować miał płatnej protekcji... tfuuuuuu chciałem rzec aż przez krtań słabo słowo się przeciska... własnej działalności czy też świadczenia usług. Ciekawym też czy już miejsca pracy zaklepane i czy szkolenia znów jaki POlityk nie prowadził dzięki agencji toważyskiej... tfu no... pracy zwanej znaczy się, bo to ważne czy pracownik jak i usługodawca solidny i zawodowo przygotowany do usług świadczenia. Tym bardziej gdy region turystyczny obstawią temi miejscami pracy i warto o dobre imię lokalnej gospodarki oraz szacunek klientów turystów zabiegać.
Zatem piszę wam nie miarkujcie co władza może dla was ale co wy możecie dla władzy a ona już dawno wie co ich delikatne zmysły łechce np. gdy społeczeństwo całuje ją w dupę ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt gru 22, 2009 2:20 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Czołem Waszmościom!

Trzecia wiosna urzędowania komendanta nam mija. Stres na jesień się szykuje, a że cyrulik to wie co podjąć aby obstrukcji nie było. Jak to rządziły w tem roku. Oj kiepsko. Wyszło na jaw parę tajemnych nieudanych manewrów i wycieczek choćby na przedzamczem. Zaufani komendanta kolejny rok na ławach przesiedzieli. Pewnie do napitku czegoś im dosypują , co by spokojni byli i w letargu trwali. komendant z rożnego rodzaju plebiscytów, na ten cel tworzonych, nowych rajców sobie dobierze, aby popularności wśród prostego ludu nabrać i pokazać ,że zmiany na lepsze idą. Dzięki temu znów będzie nam miłościwie panował w grodzie przez kolejne cztery lata z nowymi zaufanymi pretorianami.

Komendant z marszałkiem plany wielkie mieli ino jak zwykłe baba ze wsi pod naszą stolicą wlazła i nieco formacje na pierwszej linii sponiewierała, ale i to u sędziego załatwić idzie. Takiego wielmożnego nikt nie ruszy na swoim rodzinnym terenie. Plan operacyjny był prosty i tajny. Ja tobie pieniądze z marszałkowskiej sakiewki na twój "lans" budowniczego i igrzyska dla ludu, a ty magnatowi litewskiemu we mieście kwaterę na zajazd odstąpisz. Ludziom wmówisz ,że wszystko dla rozwoju grodu i obieżyświatów, którzy to tabunami przyjeżdżać będą. Do łaźni które powstać nie mogą. Później nie bój się nie pożałujesz jak na wielmożę przystało niczego ci nie zbraknie i nagrodzony zostaniesz sowicie, a i ja przy okazji swoją starą gdzieś upchnę. Znasz go przecież nie raz z nim biesiadowałeś na jego kwaterze w zamku. Weźże ze sobą także pachołków swoich coby i oni posmakowali dworskiego życia i oddani ci byli niczym pretorianie cesarzowi i żaden przy tej operacji -kombinacyji nawet nie piknął. :P Każden z nich za darmo napić się i najeść lubi, aby sakiewkę swoją oszczędzać i dworskie zycie pozna. Jeno przyjdzie im chwalić stan w jakim gród się znajduje i pytań komendantowi trudnych nie zadawać, bo od ucztowania komendanta często boli głowa. W takim stanie trudzić nie wypada. Ino ręka w rękę w jednej chorągwi pod dowództwem komendanta do "złotego runa" podążać i chwalić spryt, przebiegłość dowódcy twierdzy. Jakoweś wycieczki z naszego na inny zamek też poniechano. Widać gawiedź o przyziemnych rzeczach myśli, a bale wyżej urodzonym zostawia. :wink:

Komendant na jakowymś paskudztwem przez Chińczyków wynaleziony jest zauroczony i sporo z sakiewki miejskiej wykładać karze. Powiadają, ze cała ta impreza 80 tysięcy talarów nasze miasto kosztuje w jednej porze roku. A że cztery mamy to moc grosza na zatracenie idzie. Musi to jaka chińska sztuczka z onego ping - pong płynie , bo komendant niczym zaczarowany i jakby rozum postradał. Dobrze, że lud nie chadza na te rozrywki, bo i na niego czar byłby rzucony. Talarów szkoda. Trakty w mieście lepiej by zrobił, bo konie kopyta łamią i podkowy niszczą. Normalny, czarny tańszy wystarczy. Broń Panie, nie taki jak do swoich włości z cegły :?: szaro czerwonej na płask kładzionej. :wink: :lol:.

Jako ciemnowidz :wink: przewidziałem, że atrakcyje komendant nam we zimie zapewnia. Pomysł stary jak świat.
Ony Nowy Rok na przedzamczu mitem się okazał jak wiele w tym grodzie.:lol: Tożem ostrzegał, że ino na fosie na łyżwach przyjdzie przez okna patrzeć jak możni na balu harce wyczyniają.

Aby bezpiecznie było wodę w amfiteatrze rozlewać będą i lodem skuta gawiedzi ślizgawka ma służyć.

Nadzieje mam, że komendant z pretorianami jako pierwsi pokażą jak to ślizgać się należy w naszem grodzie . Któż umie lepiej niż oni. :?: :lol:
Może i sam marszałek z orszakiem nadciągnie coby nam przypomnieć, że to wszystko jego , a on niczym spadkobierca biskupów na Warmii władzę sprawuje. I nie tylko karty rozdawać umie. A tenże też ślizgać się potrafi jak nikt. Mistrz nad mistrze. Innych też potrafi świetnie wyślizgać.

Moze i starosta się przyłączy ze swoja świtą ? 8) Od takie tam zawody dla pospólstwa, któren ślizgaczem najprzedniejszym. Starać się już czas przypodobać, bo o przyszłości pomyśleć trzeba. :$

P.S. Wszystkie przytoczone osoby są fikcyjne :wink:, sytuacje wymyślone przez autora i stanowią fikcje literacką. :lol:

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Śr mar 03, 2010 11:42 am 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów !

Jakom słyszał od luda ze dworu i przybocznych nasz pierwszy i najlepszy z najlepszych komendant kontuzyję od onego ping - ponga dostał. Młodzieży wyjaśnię, że ping- ponga ze wstydliwą choroba wiązać nie należy choć tak jak i ona dumy naszemu naczelnemu i rajcom nie przynosi, bo zauroczeni w niej do tchu utraty i talarów naszych nie żałują tak jak na sieroty i biednych. Powiadali, ze ona przeklęta pańska rozrywka ino szkody przynosi, moc kosztuje, ale za to panów bawi. Szatański to pomysł był ją na naszą Świętą Ziemię przynosić. Niczym ladacznica po wielu miastach chadzała a to Stawiguda a to Orneta w końcu i naszą utrzymanką została, a dachu nad głową też jej nie pożałowali dla głównego nauczyciela i jego uczniów.
Niczym ony syfilis co w organizmie spustoszenie sieje takowo na kasę miejską ze podobnym skutkiem działa ony ping- pong, a że burdel w naszem mieście co po traktach i drogach widać, to i jeszcze jedna ladacznica różnicy nie robi.
Komendant jak przystało na możnego cotygodniowego umówionego wieczora rozkosze z onym ping- pongiem zaczął i po niefortunnej ewolucji ze kręgosłup ukręcił. Ot sprawa bardzo poważna, bo komendanta cierpienie nosi i rady nie ma ( tej w grodzie porządnej rady nigdy nie było, ani w ratuszu ani u w klasztorze szpitalnym :wink: :lol: ) jeno czołganiem przez pełzanie pozostało.

Kto nam maluczkim teraz dobrze robić będzie ? Kto nam podatki i domiary podnosić będzie ? Kto na złość mieszkańcom swoje zdanie postawi ? Kto nam bez umiaru talarów od Żydów napożycza ? Kto nam nowe niepotrzebne budowle powznosi ? Kto nam niepokornych i biednych nędzników z bachorami w środku zimy na ulice powyrzuca ? Kto nam tu interesów z kolegą litewskim dopilnuje ? Kto na bankietach i otwarciach będzie nam brylował ? Kto wie lepiej czego nam potrzeba ? Moc by tu zalet wymieniać naszego komedianta. Straszna to rzecz, bo kto teraz decyzje jednoosobowo podejmować będzie jak wszyscy przywykli do naczelnego najważniejszego słowa któren żadnego sprzeciwu nie znosił. Teraz skąd pretorianie wiedzieć będą kiedy im się chce za potrzebą oddalić ? (to za jego pozwoleniem udać się było można na zebraniach rajców). Jakoz teraz ukochani pretorianie podołają bez swojego pasterza ? Chaos Biada nam , biada temu miastu. :lol: :lol: Przewidywaliśmy, że ony ping- pong bokiem wyjdzie :lol: i czyżby już kara boska ? Czy może kto z miłości do komendanta jego figurkę igiełkami nabijał za one rządzenie i krzywdy ludzkie ? :wink: :lol: Przyznać się !

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pt mar 05, 2010 12:33 am 
Legenda Forum
Legenda Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 10:06 pm
Posty: 8106
Lokalizacja: Townsville
Grande napisał(a):
Jakom słyszał od luda ze dworu i przybocznych nasz pierwszy i najlepszy z najlepszych komendant kontuzyję od onego ping - ponga dostał
Kontuzyja...?ObrazekObrazekObrazek

Tak zwana chwilowa "dyplomatyczna niemoc"... :lol: albo PO-bankietowy kac... :lol: czy jakie "insze" przypętało się "cholerstwo"...? :lol: :lol: :lol:
Może jakie "lumbago" będące skutkiem... tej, nooo... choroby "filipińskiej"...?Obrazek

Albo z wielkiego frasunku, że jeszcze umowa z inwestorem na budowę tych term dla Wielmoży (z wodą o temperaturze jak z przerębla :lol: ), przez starostę PO cichu
POd biurkiem wciąż nie jest POdpisana...?Obrazek

_________________
„Gdy raz uznamy, że rząd ma prawo troszczyć się o nas – nie będzie granicy w tych staraniach”
Obrazek
Obrazek
SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE MA GŁOS!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pt mar 05, 2010 9:15 am 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waćpanów !

Ano naszemu komendantowi dysk wyleciał. Nie dziwota, że dysk, bo kosmita. Jak kosmita to i kosmiczne pomysły. Jak kosmos to bujanie w obłokach lub gwiazdy, ale i niedogodności "Houston mamy problem". :P

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pt mar 05, 2010 10:17 am 
Legenda Forum
Legenda Forum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So lis 10, 2007 10:06 pm
Posty: 8106
Lokalizacja: Townsville
Grande napisał(a):
Ano naszemu komendantowi dysk wyleciał.

Ja bym chętnie zakupił taki "dysk" (lub chociaż jego replikę :lol: ) na pamiątkę dla POtomnych na jakiejś aukcji na "Allegro"... :lol: :lol: :lol:

Grande napisał(a):
Nie dziwota, że dysk, bo kosmita.
To JotDe chyba tym bardziej by go kupił...Obrazek I nazwał POdobnie, tak jak nazywa się meteoryty... od miejsca zdarzenia... PING PONG...Obrazek

_________________
„Gdy raz uznamy, że rząd ma prawo troszczyć się o nas – nie będzie granicy w tych staraniach”
Obrazek
Obrazek
SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE MA GŁOS!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Wt mar 09, 2010 10:56 am 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Mnie Waść się wydaje, że ony dysk jak i cały komendant z lodu i żelaza zrobiony. Na serce i frasunek o miasto czy ludzi miejsca nie znajdziesz. Inna wersyja tej postaci najdzielniejszego niczym owa kulka do ping- ponga: pusta w środku, a z zewnątrz plastikowa.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pn wrz 06, 2010 1:49 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Jako żywo nowe awanse na jesieni nam się szykują do których i nasz komendant wraz z przybocznymi, paziami i błaznami stanie. Ano gród jak na fortyfikacyje przystało do wojny gotów, bo okopów i palisad w całym grodzie siła. Koniem poruszać się ciężko, a i karego nie ma gdzie ostawić. Wielu z przybocznych węgiel z ogniska podjada, a zaliż przed nowymi nominacjami rozwolnienie mają. Skutek takowy sami wywołali, bo niewielu pro publico bono działało i gawiedź ze swojego rejonu w trąbę zrobiło. Jeno kabzę napychając z sakiewki miejskiej. One lenie pospólstwo przegnać z kwatery powinno, ale i na rozrachunek przyjdzie czas. Po onych szalonych inwestycyjach chude lata nastaną to i chętnych do onych kombinacyji spłacania długu niewielu będzie, a i pochwalić się nie będzie czym. Pożyczać od Żyda, każden potrafi ino oddać to sztuka wielka.
Na początek kontrybucje komendant rozpisze, aż wam mieszki na drugą stronę się wykręcą. Dyć to najprościej. Wielcy wodzowie powiadali, że walka na wielu frontach klęskę niesie i niechybnie zagładę. O czym solennie sie przekonał niemiecki pan z wąsikiem, a nasz komendant o tym zapomniał.
Jeśli bracia obecny sztab wybierzecie to ratunku dla Heilsberga nie będzie.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: Pn kwi 09, 2012 6:17 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waszmościów ! Ech dawnom tu nie gościł

Ech wiela się we naszym grodzie nowego narobiło, a i wstyd niczym niejaki imć Małkowski co we słynnej wieży w Olsztynie urzędował cudze niewiasty obłapiając, polny marszałek z karczmarzem na utracenie idą i prawdę mówiących chcą do lochów wtrącić tych co prawdę powiadają, ale po kolei.

Marszałek polny dukaty koledze karczmarzowi z Litwy dawał niby to na rozwój województwa dla tego coby wszelkie powsinogi i wędrowcy w Heilsbergu się zatrzymywali. Moc tych dukatów darował. Pominę aluzyja ,że poprzedni starosta palce w tem maczał, jak grunty karczmarz sobie dopisał i ochoczo pragnął przywłaszczyć nie swoje ziemie we fosie. W zamian za owe talary imć żona marszałka polnego Eleonora własne talary za przyzwoleniem karczmarza w ramach onego rewanżu mogła gromadzić prowadząc SPA dla możnych w onej karczmie.. Sprawa wyszła na jaw a wszystkie w tym umaczane głupich udawać zaczęli, że niby to przypadek i wolny kraj etc. Ech czy oni wszystkich za wiejskich głupków mają ? Toż to normalne sprzeniewierzenie publikum finasum za co kara i lochy przeznaczone być powinny. Marszałek polny wraz ze swoja białogłową w najciemniejszym lochu siedzieć powinien, a obok w celi ich przyjaciel karczmarz. Mnie jako prostego żołnierza rozbawiły sponatnikum listy w obronie wielmożnego imć marszałka, świadczące o jego prawości, które przygotowywały miejscowe kanalie i list komendanta miasta Heilsberga, kolejnego kryształowego he,he Inne fakta to, że imć marszałek naganiał rajców i ich przybocznych z całego województwa na jakoweś szkolenia do karczmarza. Ot prosty naganiacz, a starosta dawał niewolników do pracy, których ci u nas dostatek. Ot i cały interes z oną palce lizać karczmą magnata litewskiego. Rezygnacji za ony ochydny postępek czy rezygnacyji od imć marszałka polnego się nie spodziewam. Honor trzeba mieć i wiedzieć co to oznacza. Ludzi co prawdę powiadali imć marszałek rękami karczmarza po sądach chciał ciągać. Ot bohater. Honoru za grosz.

Inna historyja to komendant miasta twierdzy. Chyba od dzisiaj komediantem miasta nazywać go będę.Białogłowa naszego komendanta przegnała go z prywatnej kwatery na trzy wiatry. Wyszło szydło z worka. Warmija to moja mała Ojczyzna. Widać po spustoszeniu w życiu iż to nie Warmija była miła sercu naszego komendanta, jeno sesyje rady którym oddawał się do nieprzytomności, czerpiąc z tego całą przyjemność, brał ponoć nie tylko garściami. Kiedyś z druhem Canisem Lupusem przestrzegaliśmy wielmożnych, że władza, pieniądze i kobiety deprawują władzę i prowadzą do upadku. Wszystkie one składniki idealne na miksturę zwaną pychą się nadają , a tej imć komendantowi nie brakowało i owszem najadł się tej mikstury do syta, a i przy okazyji całej fury wstydu. Na Cesarstwo Rzymskie popatrzeć starczyło i rozwiązłość oraz upadek. Komendant niskiego stanu urodzony, aby chamem go nie nazywać, daleko zaszedł, ale i boleśnie upadnie. Wrogowie bardzo się radują, bo siła złego ludziom czynił, a moherowe hełmy oczy przecierają ze zdziwienia jak to komendant na psy zszedł rodzinę porzuciwszy. Każden komendant swoją jurność niczym ogier we pracy dla Heilsberga poświęcać powinien , a nie klacze z onej stajni Augiasza czarować i na pokuszenie wodzić. Dużo złego uczynił wielu, tak i rozpaczać nie ma po kim. Pleban wychwalał jako dobrego ojca, męża ech prawie męża opaczności dla Heilsberga a tu zwykła drewniana kukła, pusta w środku. Kto teraz za plebanem na procesyji chodzić będzie, kto dwie procesyje na Boże Ciało obskoczy. Kto na sumę ze świtą przybędzie co niedzielę. Jakaż pustka w katedrze naszej pozostanie. Pleban chwalić pod sklepienie nie będzie męża opaczności Heilsberga. Czas na wnioski z onej lekcyji. Władza nasza o czem dawno wiedziałem dwulicowa i zakłamana jak to we polityce mocium panie. Alkoholicy, chamy, buce, erotomani, i nienasyceni na talary z miejskiej kasy - to cała Heilsberska elyta Moim zdaniem kopniak od losu należał się jak nic. Powiadają ludziska ,że komediant ze jakowejś spółki talary wyszarpywał. Widac nie tylko frywolnymi igraszkami niezaspokojony.
Heroldowie z Lidzbarskiej służby nie pisują nic iż nasz komendant zawieszony i co we kwaterze głównej słychać. Jeno do wymiotów pieski i kotki. Azaliż to bezpiecznie z władzą druhem być, a prawdę piszącvych w pień wycinają.
Sodoma i gomora u rajców. :hahaha: Władza, pieniądze i chędożenie. Toć my dawno powiadali iż we głównym bunkrze rajców burdel jakowych Francuzy by się nie powstydziły.
Przede wszystkim za ile talarów kupił i kto mu rabatu udzielił ? Czy miejski kwatermistrz za oną chałupę kijem nie powinien być oderwany od krzesła a rajcy miejscy do lochów wtrąceni ?

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Ostatnio edytowano Pn gru 31, 2012 3:37 pm przez Grande, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Otwarta korespondencyja do usarzy netowych i wielmoży
PostNapisane: N cze 24, 2012 7:46 pm 
Ekspert
Ekspert

Dołączył(a): Śr lis 14, 2007 8:46 pm
Posty: 3558
Witam Waćpanów i Waćpanie!

Jest parę gorących tematów niczym kule ledwo co wystrzelone z armaty.

Historyja to z jegomościem któren studni miejskiej pilnuje i przed komendantem odpowiada. Człek z niego był dobry polecenia komendanta sumiennie wykonywał, buty czyścił, kark przyginał a tu w podzięce kopniaka dostał. Dobry i sumienny służący, ale bez litości pognany. Trzy miesiące mu brakowało do onej ochronki co wtedy poczmistrz talary do domu przynosi za nic. Ludziska powiadają iż kogoś nasz komendant w potrzebie większej i do pilnowania owej studni polecił innego ze swoich niezliczonych zastępów, więc przyglądać się będziemy kto to azaliż będzie. Jakiś kolejny niemota ? O tacy najlepiej i najwierniej służą, bo durni i bez szemrania rozkazy wykonują. Plotkarze powiadają iż komendanturę strażników miejskich mają rozgonić na cztery wiatry, ale to nie prawda kto by wystawiał bilety za złe ustawienie powozów. Moc talarów. Toć przy studni robi już połowica najważniejszego ze strażników i parzy ten czarny napój wszystkim. Znaczy to ,że za ekspres do kawy robi ? No wody im nie brakuje.

Ludziska powiadają iż połowica naszego komedianta ups komendanta użyła tajnego pchnięcia wysokiej klasy. Piękny sztych. Jeśli do mnie nie wrócisz to opowiem o wszystkich ciemnych i niecnych sprawkach tutejszej chorągwi PO. Niewiasta owa zastosowała znane z pod Grunwaldu " wilcze doły", a że PO chorągiew strasznie w błocie ubabrana i zdeprawowana to i marszałek polny Jacenty przerażony takiem obrotem sprawy głos zabrał. Wszystkie tajemnice wylazłyby niczym oliwa na wodę. Hardemu wcześniej komendantowi rozkaz wydał do podpisania pokoju z połowicą albo dymisyja i degredacyja ze stopnia komendanta mu groziła. Może i galery. Koniec szaleństw i rozpusty. Ranna kobieta mocniejsza niż całe stado pijarowców, a ambarasu narobić może i do lochów posadzić wszystkich kompanów z PO z wielu wycieczek hultajstw i pijackich awantur. Jakaż szkoda, że tego nie uczyniła i prawdy nie poznaliśmy, bo rozhulało nam się towarzystwo, a i wiadomo chorągiew duża, harda to i bezeceństw mnogo. Teraz znów odważnie będzie się nam ukazywał jaśnie panujący w mieście, że niby to wszystko ludzie wymyślili ,a on skruszony po rozum do głowy poszedł.
Takoż rozejm zawarto i komendant z pakunkami do swojego domostwa powrócił ku chwale naszego grodu, aby nam dalej swoje jedynie słuszne wizje budowlane ukazać i popsuje to czego jeszcze nie zepsuł. Amfiteatr niczym grecki :P na jeziorem mamy, piękny jeno miejsca dla ludzisków brakuje, a i ponoć wieżę do zjeżdżania mrozy pocięły i dzieciska nie pozjeżdżają. Takowoż owe inwestycyje wyglądają. Niedoróby straty i brak rozumu w wydawaniu publicum finansum ot co. Heroldowie milczą o bezeceństwach i durnowatych sługach komendanta. Z całej tej mecyi przypomina mi się jak to komendant miasta upominał swojego podwładnego od kwater w mieście ABK zwanym jak mu reprymendę dawał i wykłady o prowadzeniu i moralności prawił aby obcych kobit nie trącał, po czem sam na takowe wycieczki chadzał.


Miasto to niczym wysypisko śmieci. Smród, bród i ubóstwo. Heroldowie z lidzbarskiej papierowej, nic nam nie pisują, ale wielką miłością pałają do psów i kotów. Nic nie pisują na temat :P psubratów u steru.

_________________
Pozdrawiam usarzy
Czołem Waszmościom ! Nie ma lepszego he,he asa nad Jacka P -a
Grande


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 163 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 7, 8, 9, 10, 11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Edytor Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie, w szczególności w przypadku zgłoszenia nadużycia, do usuwania treści sprzecznych z prawem, treści reklamowych, treści wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Uczestnicy Forum wm.pl poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrażają zgodę na publikowanie tych treści na łamach "Gazety Olsztyńskiej" oraz w innych mediach wydawanych przez Edytor Sp. z o.o. i Wydawcę Olsztyn Sp. z o.o.

Gazeta Olsztyńska Dziennik Elbl‘ski Portal Warmii i Mazur WM.pl Wypoczynek na Mazurach MojeMazury.pl Portal Orientacja.pl Nasz Olsztyniak Nasz Elbląg Nasz Ełk Fundacja Przyszłość dla dzieci Olsztyński Portal Studencki
POWERED_BY