Forum WM.pl

Forum Warmińsko-Mazurskiego Portalu Regionalnego
Teraz jest So lut 24, 2018 8:14 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: zdegustowana spotkaniem z rondziarzem....
PostNapisane: Wt wrz 28, 2010 9:39 am 
Postępowy
Postępowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 18, 2010 1:32 pm
Posty: 115
Wybrałam się wczoraj na spotkanie zorganizowane dla mieszkańców przez Bronka Rondziarza z przedstawicielami kolei w związku z inwestycjami planowanymi przez w/w w mieścinie Działdowo.
Panowie z kolei bardzo przejrzyście i zrozumiale wprowadzili nas w zagadnienia związane z inwestycją...rozumiem: jest kasa z unii, którą w pewnym określonym czasie trzeba wykorzystać...jeśli coś stanie na przeszkodzie to kasa przepadnie... proste jak pier...(pi)(pi) na ten aspekt próbował zwrócić uwagę Rondziarz...zwłaszcza na protesty mieszkańców,które mogą zaprzepaścić tak piękną i świetlaną przyszłość miasta z ruchem drogowym w najstarszej, a zarazem najpiękniejszej części miasta,w której przecież dążono do ograniczania ruchu poprzez strefy płatnego parkowania np ,ale teraz już jest inny 'ważniejszy'(?) pomysł i tamto się nie liczy,nie?
No właśnie, okazało się ,że kolej odpowiada tylko i wyłącznie za pas w pobliżu torów-oni robią wykopy ,czy dziury w nasypach, wszystko odpowiednio obrabiają czy obudowywują ,a to jak od tego miejsca zostanie wytyczony ruch drogowy,jak poprowadzony ,to sprawa Rondziarza i jego świty... czyli umarł w butach, gdyż Rondziarz za chiny ludowe nie przyzna się do podjęcia nietrafnej decyzji,zwłaszcza w przypadku wiaduktu od ulicy Kochanowskiego,zwłaszcza teraz w gorącym czasie przedwyborczym,prawda? a postawienie wszystkiego na ostrzu noża nie wchodzi w grę,bo kolej zabierze zabawki i pójdzie na swoje podwórko. :confused:

Wszystko w porzo,tylko i podczas spotkania i zaraz po, pojawiło się takie głupawe odczucie (coś tu śmierdzi),że to bardziej o kampanię wyborczą Rondziarza się rozchodzi, o pokazanie się ,czy raczej zaistnienie w mediach,niż o informację przekazywaną mieszkańcom. Tym bardziej,że najbardziej istotne dla wszystkich informacje odnośnie poprowadzenia ruchu drogowego znajdują/znajdowały się w zasięgu kompetencji rondziarza i tak naprawdę panowie z kolei nie byli do tego wogóle potrzebni. I ta otoczka: nadskakujący panom z kolei rondziarz i pierwsze kilka ławek w sali konferencyjnej wypełnionych przez znudzonych i małoaktywnych bezradnych radnych ,patrzących niemalże gorączkowo na zegarek i ziewających skrycie,czy sprawdzających komórki....

No i jak bardzo mnie 'uspokoił' rondziarz ,bo na pytanie o puszczenie tir-ów i transportu ciężkiego przez centrum rzucił tylko,że tir-y zostaną puszczone nowo powstałą obwodnicą ....UWAGA: -> gdzieś (czyt. odwalta się cepy,a nie...).

Zdegustowana jestem tym spotkaniem. Zdegustowana tym zmurszałym towarzystwem z przodu,trącającym myszką.
Wiem,że muszę coś z tym zrobić. W końcu chodzi o sprawy mojego miasta, czyli jakby nie było i moje....

_________________
If God is dead, who will save the Queen?!?!?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zdegustowana spotkaniem z rondziarzem....
PostNapisane: N paź 17, 2010 10:32 pm 
Postępowy
Postępowy

Dołączył(a): So gru 04, 2004 12:35 am
Posty: 135
Teraz niestety liczy się reklama (w myśl zasady - nie ważne jak o nas mówią, dobrze czy źle, ważne aby mówili). Tak też i nasza władza czyni – pokazać się w gazetce, powiedzieć, że coś się zrobiło (nic nie robiąc) i zachęcić do oddania głosu na jedynie słuszną i sprawiedliwą i bezwzględnie nieomylną i … tak dalej, kandydaturę (a może KANTYdaturę?? ).
Tematy obwodnicy, basenu, bezpieczeństwa, poziomu życia, bezrobocia i tym podobne odżywają jak zwykle, cyklicznie, przed każdymi wyborami. Tak naprawdę nic się nie zmienia (poza rosnącym poziomem niezadowolenia i emigracją z terenu miasta, młodych i szukających swojego „kąta” w społeczeństwie, ludzi).
Myślę, że kolejne wybory nic nie zmienią – brak ludzi, którzy przeciwstawią się marazmowi urzędniczej niemocy i pogonią towarzystwo „ciepłych stołków” w radzie miasta, powiatu, gminy. Ostatnie stwierdzenie tyczy się również olbrzymiej rzeszy zwykłych urzędników (aczkolwiek nie wszystkich – jednak większości) – oni też nic poza swoje minimum nie chcą robić. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie. A tych kilka jednostek, które mogłyby coś pożytecznego i potrzebnego nam wszystkim zdziałać, skutecznie zostaje zniechęconych lub wręcz zakrzyczanych przez pozostałych. Bo po co coś zmieniać, jeśli „ja” mam dobrze?!?
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zdegustowana spotkaniem z rondziarzem....
PostNapisane: Wt paź 19, 2010 9:27 pm 
Postępowy
Postępowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt maja 18, 2010 1:32 pm
Posty: 115
no no...mądrego to i posłuchać miło...
tylko,że mało jest ludzi z inicjatywą...

_________________
If God is dead, who will save the Queen?!?!?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zdegustowana spotkaniem z rondziarzem....
PostNapisane: Wt paź 19, 2010 11:25 pm 
Postępowy
Postępowy

Dołączył(a): So gru 04, 2004 12:35 am
Posty: 135
Jeśli o inicjatywie mowa …
Odpowiednią chwilą na wprowadzenie „jakiejś” inicjatywy, była chwila, w której obecnie nam miłościwie panujące osoby (nie chodzi tu tylko o twz. władze) doszły do porozumienia i się jakoś dogadały. Faktycznie przecież, aby coś w Działdowie zdziałać, trzeba mieć dobre poparcie. Niestety, poparcie olbrzymiej większości społeczeństwa ma się nijak do poparcia kilku jednostek z lokalnego koła niby „wyższych sfer” (czytaj: koła wzajemnej adoracji).
To są ciemne strony demokracji – no może troszkę przesadziłem – bardziej pasuje tu popularna „prywata”.
Stan takowy bardzo szybko zauważali coraz niżsi szczeblem i z wielką radością wprowadzali w swoje szeregi, aż dotarło to na samo dno.
No i bądź tu mądry człowieku i zrób coś bezinteresownie, nie dając nic w zamian (nic konkretnej jednostce lub kilku jednostkom „decyzyjnym”), i do tego jeszcze bez jakichkolwiek znajomości czy zażyłości.
No, ale się rozpisałem. Jeszcze trochę i sam się w tym pogubię … niestety ;-(
Tak właśnie widzę możliwości jednostki z „inicjatywą” w mieścinie pokroju Działdowa.
I dla swojego bezpieczeństwa – to, że tak uważam, nie oznacza, że mam rację.
Ale tak właśnie to odbieram!!!


Temat bierności społeczeństwa pomijam celowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: zdegustowana spotkaniem z rondziarzem....
PostNapisane: So sty 08, 2011 2:42 am 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): N lis 19, 2006 3:20 pm
Posty: 4
Lokalizacja: dzialdowo
zeby cosik zrobic trzeba zaczac chodzic na sesje a takrze wyegzekwowac od molka rondziarza zamiary na ta kadencje tylko nie basen czy zalew bo nas na to niestac

_________________
stary dzialdowiak


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Edytor Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie, w szczególności w przypadku zgłoszenia nadużycia, do usuwania treści sprzecznych z prawem, treści reklamowych, treści wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Uczestnicy Forum wm.pl poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrażają zgodę na publikowanie tych treści na łamach "Gazety Olsztyńskiej" oraz w innych mediach wydawanych przez Edytor Sp. z o.o. i Wydawcę Olsztyn Sp. z o.o.

Gazeta Olsztyńska Dziennik Elbl‘ski Portal Warmii i Mazur WM.pl Wypoczynek na Mazurach MojeMazury.pl Portal Orientacja.pl Nasz Olsztyniak Nasz Elbląg Nasz Ełk Fundacja Przyszłość dla dzieci Olsztyński Portal Studencki
POWERED_BY