Forum WM.pl

Forum Warmińsko-Mazurskiego Portalu Regionalnego
Teraz jest So sty 20, 2018 6:39 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Buddyzam a nauka
PostNapisane: N cze 26, 2011 5:04 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Cz wrz 02, 2010 1:18 pm
Posty: 5
Lokalizacja: Lębork
Czasem niektórzy zastanawiają się czy buddyzm jest naukowy , lub czy jest nauką?

Najpierw powinniśmy ustalić oraz rzeczowo zdefiniować pojęcie "naukowy".
Nauka zgodnie ze słownikiem jest ; "wiedzą, którą można uporządkować w system zagadnień, zdobywaną na drodze obserwacji i badań mających na celu odkrycie praw przyrody; gałęzią takiej wiedzy, wszystkim co można badać precyzyjnie."

Oczywiście wiele aspektów buddyzmu nie pasują do tej definicji, jednak jego jądro, czyli
;Cztery Szlachetne Prawdy, z pewnością tak. Cierpienie, Pierwsza Szlachetna Prawda, jest czymś definiowalnym, można go doświadczyć i zmierzyć. Tutaj nie ma niedomówień. Druga Szlachetna Prawda mówi, że cierpienie ma naturalną przyczynę - przywiązanie, które także poddaje się definiowaniu, można go doświadczać i mierzyć. Nikt nie usiłuje wyjaśniać cierpienia za pomocą metafizycznych koncepcji czy mitów.To jest oczywiste. Zgodnie z Trzecią Szlachetną Prawdą, kres cierpienia osiąga się nie poprzez powierzenie się istocie wyższej, wiarę czy modły, lecz po prostu dzięki usunięciu jego przyczyny. Jest to oczywistość. Czwarta Szlachetna Prawda, droga prowadząca do zakończenia cierpienia, także nie ma nic wspólnego z metafizyką i polega po prostu na postępowaniu w określony sposób. Także zachowanie jest czymś, co można badać. Podejście buddyjskie , podobnie jak to robi nauka, obchodzi się bez absolutu, koncepcji istoty wyższej i wyjaśnia pochodzenie oraz funkcjonowanie wszechświata w oparciu o prawa natury. Wszystko to wskazuje na obecność ducha nauki. Rady Buddy mówiące, że nie powinniśmy ślepo wierzyć, lecz raczej pytać, badać, dociekać i polegać na własnym doświadczeniu, mają zdecydowanie naukowy wydźwięk. W Kalama Sutta, swojej słynnej mowie, Budda naucza:
Nie podążajcie za objawieniem ani tradycją, nie podążajcie za plotką ani świętymi zapiskami, nie podążajcie za pogłoską ani złudną logiką, nie podążajcie za uprzedzeniami rasowymi ani pozornymi umiejętnościami innej osoby, ani za ideą 'To jest nasz nauczyciel.' Lecz gdy osobiście przekonacie się, że dana rzecz jest dobra, że nie przynosi wstydu, że pochwalają ją mądrzy i gdy wiecie, że jej obserwowanie i praktykowanie wiedzie do szczęścia - podążajcie za nią.
A.I,188
Można zatem powiedzieć, że chociaż buddyzm nie jest - ściśle rzecz biorąc - „nauką”, to z pewnością ma wyraźnie naukową wymowę i wykazuje więcej krytycznego myślenia niż jakakolwiek inna religia. Nie bez znaczenia jest też to, co na temat buddyzmu mówił Albert Einstein, największy naukowiec XX w.:
Religia przyszłości będzie religią kosmiczną. Przekroczy ona osobowego Boga i odrzuci dogmaty i teologię. Będzie opierać się na religijnym zrozumieniu, wypływającym z doświadczania natury i duchowości jako pełnej znaczenia jedności. Temu opisowi odpowiada buddyzm. Jeśli istnieje jakakolwiek religia, która jest w stanie podołać współczesnym wymaganiom nauki, jest nią buddyzm.

-------------------------------------


http://chomikuj.pl/Antyteista

( wspólne konto, proklamujemy buddyzm)

Można tam znaleźć wiele interesującego, dla sympatyków, zainteresowanych , świeckich buddystów, czy religioznawców.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Wt kwi 24, 2012 1:01 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Śr kwi 18, 2012 9:44 am
Posty: 4
buddyzm to nie nauka, to jak każda inna religia. Trzeba się tylko w nia wgłębić


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Wt sty 15, 2013 6:55 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Pn sty 14, 2013 11:38 pm
Posty: 4
ja bym wręcz powiedziała, że buddyzm to nie religia lecz filozofia i sposób na życie. Mam jedną koleżankę, która jest buddystką, niektórzy wyśmiewają tą jej filozofię ja ją troche podziwiam, że potrafiła się w to tak zagłębić. Obecnie jest prawdziwą oazą spokoju chyb nic nie jest w stanie ją zdenerwować.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Cz lut 07, 2013 5:35 pm 
Berbeć
Berbeć

Dołączył(a): Cz lut 07, 2013 4:59 pm
Posty: 10
zgadzam się to sposób bycia i postępowania,to inne spojrzenie na świat.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Śr lut 13, 2013 6:54 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Śr lut 13, 2013 4:11 pm
Posty: 3
czy relgia, czy filozofia to liczy sie WIARA ! A ona jest tak specyficzna...

_________________
filmy online


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Cz lut 21, 2013 12:35 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Śr lut 13, 2013 12:45 am
Posty: 3
Buddyzm jest ok


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Pt mar 15, 2013 4:23 pm 
Berbeć
Berbeć

Dołączył(a): Śr gru 12, 2012 1:23 pm
Posty: 10
dobrze wiedzieć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Śr lip 17, 2013 10:30 am 
Berbeć
Berbeć

Dołączył(a): Cz lip 11, 2013 3:09 pm
Posty: 17
Buddyzm nie jest ani religią ani nauką w sensie czysto naukowym. Jest to zbiór wiedzy na temat narzędzi służących samopoznaniu, wskazówki jak to osiągnąć, itd.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Cz sty 09, 2014 2:21 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Pn gru 09, 2013 2:46 pm
Posty: 6
I są to słuszne wskazówki. Buddyzm opiera się na działaniu.
Nie deklaruj, że pomagasz - pomagaj
Nie deklaruj, że wierzysz - wierz
Nie deklaruj, że kochasz - kochaj.

To tylko tyle i aż tyle.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Wt lut 07, 2017 2:45 pm 
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): Cz mar 26, 2015 11:51 am
Posty: 4
Bardzo ciekawy artykuł, na pewno dużo wyjaśnia niezrozumiałych spraw.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Buddyzam a nauka
PostNapisane: Pt wrz 08, 2017 10:23 am 
Junior
Junior

Dołączył(a): N wrz 19, 2010 1:22 pm
Posty: 50
Buddyzm nie jest nauką, jednak opiera się w dużej mierze na przemyśleniach i rozważaniach - w większym stopniu niż inne religie.
Buddyści dostrzegają np. fakt, że wszystko jest nietrwałe, przejściowe i w stanie ciągłej zmiany. Co ogólnie rzecz biorąc koresponduje z fizyką i teorią względności.
Ciekawe jest, że doktryna buddyjska anatman pozostaje w zgodzie ze współczesną psychologią, według której jaźń to nieustannie zmieniający się konglomerat wrażeń, wspomnień, cech i predyspozycji; kontinuum ciała i umysłu. Inaczej niż w hinduizmie i wielu innych religiach, według których istnieje dusza rozumiana jako indywidualna jaźń będąca podobno wieczną i niezmienną.

Zresztą buddyzm nie jest jedyną religią, która ma pewien związek z wiedzą i nauką - np. szamani to zarazem duchowi przywódcy plemienni, jak i pośrednicy między światem materialnym i duchowym, jak też lekarze mający wiedzę o leczniczym działaniu roślin - również tych, o których zapomniała współczesna farmacja i związana z nią współczesna medycyna białych ludzi. W wielu kulturach ziołolecznictwo ściśle wiązało się/wiąże się z szamanizmem, a spożywanie naparów ze świętych roślin jest włączone w obrzędy, rytuały.

I pewne racjonalne uzasadnienie ma kult Słońca - bo jest jasne, że gdyby nie Słońce, to ani ludzi, ani innego życia na Ziemi by nie było. To dzięki Słońcu istnieje Ziemia i my. Bodaj we wszystkich pierwotnych religiach Słońce było Bogiem. Słońce można zobaczyć, więc wiadomo, że istnieje. Na pewno kult Słońca jest lepszy od kultu niewidzialnego, nieznanego Boga, który się nikomu nie ukazuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Edytor Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie, w szczególności w przypadku zgłoszenia nadużycia, do usuwania treści sprzecznych z prawem, treści reklamowych, treści wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety.

Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną. Uczestnicy Forum wm.pl poprzez umieszczenie swoich komentarzy i opinii na stronach Forum wyrażają zgodę na publikowanie tych treści na łamach "Gazety Olsztyńskiej" oraz w innych mediach wydawanych przez Edytor Sp. z o.o. i Wydawcę Olsztyn Sp. z o.o.

Gazeta Olsztyńska Dziennik Elbl‘ski Portal Warmii i Mazur WM.pl Wypoczynek na Mazurach MojeMazury.pl Portal Orientacja.pl Nasz Olsztyniak Nasz Elbląg Nasz Ełk Fundacja Przyszłość dla dzieci Olsztyński Portal Studencki
POWERED_BY